Kreta - najpiękniejsze plaże zachodnie
7
GRECJA
Na greckich wyspach byliśmy już trzeci raz i na pewno nie ostatni ponieważ jest to zdecydowanie nasz numer jeden jeżeli chodzi o typowo wypoczynkowy kierunek podróży w Europie. Uwielbiamy greckie krajobrazy, przepiękne, piaszczyste plaże otoczone górami, lazurowe morza, historyczne zabytki, klimatyczne miasteczka no i oczywiście pyszne jedzenie. W tym roku postanowiliśmy wybrać się na Kretę w maju i jak się okazało była to najlepsza decyzja z której cieszyliśmy się każdego dnia naszego tygodniowego pobytu.
Z założenia miał być to wyjazd ekonomiczny, a wiosna czyli okres przedsezonowy sprzyja wszelkiego rodzaju oszczędnościom: tanie bilety lotnicze, hotele i wynajem samochodu, a jako bonus cudowna pogoda (poprzednio byliśmy w sierpniu i trzeba naprawdę mega odporności aby wytrzymać temperatury sięgające momentami 40 stopni). Do tego niesamowite kolory kwitnących kwiatów i soczysta zieleń oraz cudowny spokój i cisza, które panują na Krecie poza ścisłym sezonem. W tym wpisie pokusimy się o ułożenie naszego osobistego rankingu plaż zachodniej części Krety.
Greckie wybrzeże liczące łącznie 15 021 km skrywa wiele pięknych, mniej lub bardziej dostępnych plaż i trzeba naprawdę wielu dni aby choć spróbować zobaczyć cześć z nich. My z racji krótkiego pobytu, sugerując się opiniami zawartymi na blogach i przewodnikach postanowiliśmy zobaczyć te najbardziej znane, najciekawsze, no i chyba najpiękniejsze plaże zachodniej Krety – Balos, Elafonisi i Falasarne. Wyspa jest na tyle duża, że nawet nie próbowaliśmy przejechać na wschodnie czy centralne wybrzeże – te rejony zostawiliśmy sobie na przyszłe wyjazdy.
Ranking plaż zachodniej Krety
BALOS – to bez dwóch zdań nasz „number one” i z pewnością jeden z piękniejszych widoków jaki widzieliśmy w życiu. To co zobaczyliśmy przerosło wszystkie nasze oczekiwania - staliśmy jak wryci kilka minut zanim ochłonęliśmy i doszliśmy do siebie :) Cała zatoka widziana z góry zapiera dech w piersiach, woda we wszelkich możliwych odcieniach turkusu, szafiru i błękitu obmywa po dwóch stronach wąskie pasmo bialutkiego piasku prowadzące do przylądka Tigani… co tu pisać - wszystko to wygląd tak.
Ciekawa jest również historia tego miejsca do dziś zwanego nie bez przyczyny Zatoką Piratów - ta malownicza i trudno dostępna zatoka przez wieki służyła jako baza i kryjówka korsarzy na usługach sułtana Konstantynopola. Możliwości dotarcia do Balos są dwie – statek z pobliskiego Kissamos (link do strony) lub dojazd samochodem (z Chanii 50 km). Wycieczka samochodem jest już atrakcją samą w sobie - jedzie się 8 km wschodnim skrajem przylądku Gramvousa w górę po szutrowej drodze od wioski Kaliviani. O ile pierwsze 3 km nie nastręczają trudności, to kolejne 5 km to już prawdziwe wyzwanie, wzrost adrenaliny i głównie „męka” dla samochodu. Droga jest w miarę szeroka, ale mocno wyboista i należy uważać na samochód – wypożyczalnie nie zezwalają na jazdę po drogach szutrowych i nie ubezpieczają podwozia. Jedziemy więc na własne ryzyko po czasami pionowo wystających kamieniach, no ale …. „no risk, no fun” :) Całość jazdy trwa ok. 20-25 minut – docieramy do malutkiego i prowizorycznego parkingu na szczycie przylądka. Stąd zgodnie z prowadzącymi znakami jeszcze 15 minut do plaży. Statku nie polecamy – drogo (bilety po 22 EUR/osoba), ograniczenie czasowe i bez widoków jakie towarzyszą jeździe samochodem (chociaż w sezonie może być to jednak dobry pomysł ze względu na mały parking na Balos i zwiększony ruch na drodze). Turyści, którzy zdecydują się na rejs statkiem będą mieli dodatkowy bonus w postaci postoju na wyspie Gramvousa. Należy pamiętać jednak, że aby zobaczyć Balos w pełnej krasie trzeba jeszcze wspiąć się na szczyt drogą prowadzącą do parkingu. Inaczej rejsowicze będą mogli tylko powiedzieć, że byli na Balos, ale nie widzieli Balos…
ELAFONISI – dzika i „koralowa” plaża na południowo zachodnim krańcu Krety połączona płytką laguną z wyspą Elafonisi. Niestety mieliśmy pecha jadąc tam, gdyż był to jedyny pochmurny i chłodny dzień podczas całego naszego pobytu. Ciekawostkę stanowi piasek na plaży, który jest lekko różowy. Według legendy to krew pomordowanych przez Turków w 1824 r. kobiet i dzieci – tak naprawdę jednak kolor plaża zawdzięcza okruchom koralowca.. Podobno w sezonie lepiej unikać Elafonisi, my mieliśmy ją całą praktycznie dla siebie…
Przy plaży jest ogromny darmowy parking dla samochodów i autobusów. Dojazd samochodem (z Chanii – 70 km) jest w miarę łatwy – nie warto jak piszą w niektórych przewodnikach nadkładać drogi i jechać wzdłuż wybrzeża. Najlepiej jest przed Kissamos skręcić na wąwóz Topolia – super widoki choć droga trochę kręta.
FALASARNA – w odróżnieniu od szeregu malutkich i skalistych plaż Krety, tu mamy szeeeroką, dłuuugą i piaszczystą plaże przypominającą najpiękniejsze plaże Bałtyku z tą jednak różnicą, że woda jest krystalicznie przejrzysta i turkusowa, a dookoła otaczają nas góry. W pobliżu Falasarny jadąc drogą jakiś kilometr dalej za plażę, znajdują się ruiny antycznego miasta, któremu kres położyli rzymianie. Zwiedzanie wykopalisk jest za darmo w dni powszednie – my byliśmy w sobotę i niestety nie udało nam się dostać do środka :( Jednak rzut okiem za płot pozwolił nam stwierdzić, że nie ma czego żałować…
Na miejscu wzdłuż plaży znajdują się duże darmowe parkingi i sporo tawern. Dojazd samochodem (z Chanii – 50 km) bardzo łatwy – większość drogą ekspresową.






















Bardzo dziękuję. Jadę tam 4 maja! Bardzo piekny opis i zdjęcia!
OdpowiedzUsuńKrzysztof
Balos i Elafonisi to chyba dwie najładniejsze plaże w całej Grecji. Byliśmy tam 4 lata temu i cały czas siedzi w nas ich piękno
OdpowiedzUsuńCos malo tych plaż, Tylko 2? To ja dodam jeszcze AFRATA BEACH, SEITAN BEACH, TRIPETRA BEACH, KALATHAS BEACH, FALASARNA. tam tez jest pieknie. Szukam kojenych. 15-26.05 te plaże sa moje :) Pozdraiwam
OdpowiedzUsuń1. Ja widzę 3, a nie 2 plaże.
OdpowiedzUsuń2. Falasarna jest w zestawieniu.
3. Wpis jes o NAJpiękniejszych plażach, a nie wszystkich... do tego jak to we wpisie jest oceną subiektywną.
4. Rozumiem, że na wymienionych plażach byłeś... wg nas nie są warte polecenia.
Miłego wyjazdu i pozdrawiam
Maciek
Świetny artykuł który sprawił, że już wiem gdzie pojedziemy na urlop w tym roku ! Dzięki wielkie :)
OdpowiedzUsuńW weekend wyjeżdżam na Kretę i mam zamiar zobaczyć tą piękną plaże. Czy od parkingu długo schodzi się do plaży? Jakie najlepiej zabrać buty? Mały samochód osobowy jest w stanie tam dojechać, bo różne krążą opinie w internecie? :)
OdpowiedzUsuńRozumiem, że chodzi o Balos... Z parkingu jest jakieś 15 min drogi do plaży z czego ponad połowa w miarę po płaskim, ostatni kawałek myślę 4-6 min schodzi się w dół, ale spokojnie i bez problemu - różnica wysokości ze 100-150 m. Co do butów to zwykłe adidasy wystarczą - ludzi chodzą nawet w klapkach. My dojechaliśmy Fiatem Punto, więc da się dojechać każdym samochodem tak naprawdę... oczywiście na własne ryzyko.
OdpowiedzUsuń